czwartek, 6 czerwca 2013

Wzgórze Trzy Lipki

Sprawą, która ciągnie się za Bielszczanami już jakiś czas jest kontrowersyjny pomysł budowy drogi przez Wzgórze „Trzy Lipki”. Jak wiadomo jest to miejsce bardzo urokliwe i rozciąga się stamtąd piękny widok, ze względu na dużą ilość pokarmu jest miejscem odpoczynku wielu ptaków. Spotykane są tam także sarny i zające. 

Wzgórze ma też bardzo ciekawą historię, którą warto przypomnieć mieszkańcom Bielska – Białej. W 1645 roku rozegrała się tam potyczka między wojskami szwedzkimi a polskimi. W jej wyniku uszkodzeniu uległ las lipowy porastający Wzgórze, którego pozostałością stały się cztery, a po uderzeniu pioruna trzy lipy – stąd wzięła się jego nazwa. W 1939 roku lipy zostały ścięte, natomiast w 1945 roku z powrotu je posadzono, jednak zbyt długo nie przetrwały. W roku rozpoczęcia II wojny światowej na Wzgórzu zbudowano schrony bojowe, wchodzących w skład sieci fortyfikacji o długości 10 km. Na linii tych fortyfikacji rozlokowano Batalion ON „Bielsko”, który wchodził w skład Armii Kraków. Obecnie na szczycie Wzgórza znajduje się stalowy 40-metrowy, ważący 17 ton Krzyż Trzeciego Tysiąclecia powstały w 2001 roku w miejscu drewnianego krzyża. Nieopodal krzyża na stoku południowym przy ul. Portowej położony jest klasztor redemptorystek. 

Nie dziwne więc, że projekt budowy przelotówki w tym miejscu wzbudził sensację, a jednocześnie sprzeciw mieszkańców, głównie tamtejszej okolicy (znajdują się tam zabudowy jednorodzinne, a całkiem niedaleko Osiedle Sarni Stok). Pierwszego lutego dotarła do nas informacja, iż mimo chęci prezydenta Jacka Krywulta, radni nie zgodzili się na budowę drogi o szerokości 17stu metrów. Biuro Rozwoju Miasta podkreślało, że będzie to droga lokalna, która w żaden sposób nie zakłóci znaczenia rekreacyjnego Trzech Lipek. Czy droga o szerokości 17stu metrów jest drogą lokalną?

Wszystko by było dobrze, gdyby nie zarządzono powtórnego głosowania 28 maja, kiedy to zatwierdzono projekt drogi przecinającej Wzgórze. Na Sesji Rady Miejskiej mieszkańcy wskazywali, że mimo, iż ma to być droga lokalna, w praktyce będzie wykorzystywana jako połączenie Centrum Handlowego „Sarni” „Stok” a dojazdem do hipermarketu „Auchan”. Prezydent Jacek Krywult zobowiązał się do ustanowieniu projektu, mówiącym o tym, że droga ma się kończyć ślepo. Jednak prosił by póki co przyjąć plan w takiej formie w jakiej on był na Radzie Miejskiej, a później zostanie on skorygowany. Ale skąd możemy wiedzieć, że Prezydent dotrzyma danego słowa?

 Uważamy, że droga przez Wzgórze Trzy Lipki nie jest koniecznością, bardziej niż droga przydałoby się mieszkańcom zadbanie o ten teren: kosze na śmieci, ławeczki i normalny chodnik. Ponad to dalej nie wiemy, dlaczego zarządzono powtórne głosowanie w tej sprawie. 
Kończąc już jest jeszcze jedna zastanawiająca sprawa – droga ma przez moment przechodzić przez zabudowania, konieczne do tego jest wyburzenie niektórych domów, czy stać nas na zapłacenie wysokich odszkodowań ich mieszkańcom?                      
                           
                                                                                                                     Klaudia

1 komentarz:

  1. Drobne sprostowanie z punktu historycznego.
    Teren Bielska był w 1939 roku broniony przez jednostki 21 Dywizji Piechoty Górskiej (Zgrupowanie o nazwie Batalion Obrony Narodowej Bielsko nie istniał). Stare Bielsko obsadzały 1 batalion 3 PSP, 53 i 54 pluton artylerii pozycyjnej oraz bateria artylerii plot.

    OdpowiedzUsuń