czwartek, 20 marca 2014

HSK Michael

 Gdyby nie II wojna światowa po morzach i oceanach pływałby nowoczesny statek pełnomorski "Bielsko". Latem 1938 roku mieszkańcy Bielska  obejrzeli wodowanie statku motorowego "Bielsko", który miał pływać  na linii Gdynia - Meksyk. "Bielsko" oraz "Łódź" były ostatnimi jednostkami zbudowanymi w The International Shipbuilding Co Danzig (Danziger Werft AG). 29.09.1937 roku Bielsko" i "Łódź" zostały zamówione przez Gdynia-Ameryka Linie Żeglugowe SA za cenę  4 mln zł czyli 7,142,688 guldenów gdańskich. W 20.09.1938 roku odbyło się  położenie stępki. "Położyć stępkę" – oznacza zakończenie pierwszego etapu budowy statku (przygotowanie pierwszej partii elementów) i rozpoczęcie montażu kadłuba, zwykle wiążące się z uruchomieniem transzy płatności po potwierdzeniu wykonania tego etapu. Po wybuchu wojny statek "Bielsko" został skonfiskowany (09.1939) przez Kriegsmarine. Początkowo przebudowano go na statek szpitalny "Bonn", w 1941 roku został uzbrojony w działa przeniesione z krążownika pomocniczego "Widder". W 1942 nazwę statku zmieniono na "Michel". Podczas pierwszej próby wyjścia na Atlantyk wszedł na mieliznę w pobliżu Ostendy. Podczas przechodzenia kanału La Manche był bezskutecznie atakowany przez brytyjskie kutry torpedowe. 17 października 1943 roku został storpedowany przez amerykański okręt podwodny USS "Tarpon" w odległości 50 mil od wybrzeży Japonii. "Michel" zatonął wraz 290 członkami załogi, w tym z kapitanem. 116 członków załogi dotarło po kilku dniach do brzegu.



 

Przystąpiliśmy do koalicji "DLA RODZINY"

19 marca nasze Stowarzyszenie przystąpiło do koalicji 
 "DLA RODZINY"


CEL STRATEGICZNY
Doprowadzić to tego, aby tak w Polsce, jak i w Unii Europejskiej zasadą wiodącą polityki była rodzina, a nie gender; innymi słowy chodzi nam o to, aby  „family mainstreaming” zastąpiło „gender mainstreaming”.
CELE DŁUGOFALOWE
1) Doprowadzić do tego, aby rodzina była silniejsza.
Oznacza to na przykład doprowadzenie do tego, aby:
  • rodzina była w szerokiej świadomości społecznej „dobrą marką” czyli wielką wartością;
  • rodziny były trwalsze;
  • przyrost naturalny wzrósł znacząco;
2) Doprowadzić do tego, aby wpływ na bieg spraw publicznych mieli w znaczącej przewadze politycy działający na rzecz rodziny, a zwolennicy gender ten wpływ utracili.
Oznacza to na przykład doprowadzenie do tego, aby:   
  • w Sejmie, samorządach, Parlamencie Europejskim przewagę mieli politycy działający na rzecz rodziny;
  • Prezydentem RP był polityk działający na rzecz rodziny; 
3) Doprowadzić do tego, aby instytucje publiczne działały na rzecz rodziny.  
Oznacza to na przykład doprowadzenie do tego, aby:   
  • prawo chroniło rodzinę;
  • wprowadzono w Polsce Kartę Rodziny (wedle najlepszych wzorów światowych);
  • rodzina była wspierana przez system podatkowy;
  • urzędnicy byli szkoleni w efektywnym działaniu na rzecz rodziny;
    W ramach koalicji będzie realizowanych wiele projektów np.
    konferencje: Czy rodzice decydują o wychowaniu swoich dzieci?
    http://www.dlarodziny.net/projekt02/projekt.php
    Konferencja odbyła się 26 stycznia, natomiast już teraz planowane są kolejne.
    szkolenia: pierwszy interaktywny kurs anty-genderowy w Polsce
    http://www.dlarodziny.net/projekt03/projekt.php

    eurowybory: rodzina TAK, gender NIE!
    Koalicja Obywatelska chce, aby temat rodziny i wrogiej rodzinie ideologii gender, stał się ważnym tematem debaty publicznej podczas kolejnych kampanii wyborczych: do Parlamentu  Europejskiego (maj 2014), do samorządów (jesień 2014), Prezydenta RP (wiosna 2015), do Sejmu RP (jesień 2015). 
    http://www.dlarodziny.net/projekt04/projekt.php
    standardy WHO: debata publiczna
    Koalicja będzie się rozwijać, na razie jest ciągle w fazie przygotowań, zapraszamy wszystkie organizacje, którym bliski jest ten temat do przystąpienia do koalicji! 

wtorek, 18 marca 2014

Budżet obywatelski w Bielsku-Białej

Wczoraj zakończył się etap weryfikacji projektów zagospodarowania budżetu obywatelskiego. Spośród 171 złożonych projektów do etapu głosowania przeszło 107. 

Głosowanie nad projektami  rozpocznie się 7 kwietnia 2014 r. i potrwa do 11 kwietnia 2014 r. Będzie ono przebiegało na trzy sposoby, a każdy z mieszkańców wybierze dogodny dla siebie: korespondencyjnie, osobiście, albo drogą elektroniczną za pomocą strony internetowej. Każdy głosujący otrzyma do dyspozycji 10 punktów, które może przeznaczyć na jeden projekt lub podzielić te punkty pomiędzy dwa lub więcej projektów, które uzna za najlepsze. Wyniki głosowania zostaną podane do publicznej wiadomości. Potem nastąpi przekazanie zwycięskich projektów do poszczególnych jednostek miasta lub wydziałów UM, które je zrealizują.

Należy zwrócić uwagę, że każdy uprawniony mieszkaniec będzie mógł głosować tylko jeden raz. Niestety, jeżeli mieszkaniec odda głos więcej niż jeden raz lub zagłosuje na różne dostępne sposoby tj. osobiście, korespondencyjnie i elektronicznie wówczas wszystkie oddane przez niego głosy uznane zostaną w całości za nieważne. Nieważne będą również w całości głosy, w których bielszczanin/bielszczanka przydzieli wybranym przez siebie projektom więcej niż 10 punktów łącznie. Pamiętać również należy, że przyznać można tylko pełny punkt / punkty (nieważne zatem będzie przydzielenie przez głosującego mieszkańca dla wybranego projektu np. 5,5 pkt lub 1,25 pkt, itp.)

Z pośród projektów, które otrzymały opinię pozytywną wybraliśmy te, które zasługują na szczególną uwagę z naszego punktu widzenia:

OBB21: Tablica obelisk – upamiętniająca przejściowy obóz niemiecki dla Polaków nad rzeką Białą (w pobliżu mostu im. Druha Piekiełki oraz ul. Ks.Kusia) Szczegóły nt. obozu znajdują się w Monografii Dziejów Mikuszowic Krakowskich autorstwa dr J. Polaka. Powstanie tablicy – obelisku przypomni mieszkańcom miasta tragiczną historię z lat okupacji niemieckiej. Realizacja projektu będzie przekazem dla następnych pokoleń o wydarzeniach, które miały miejsce w Mikuszowicach Krakowskich. Przekazywanie i przypominanie historii jest patriotycznym obowiązkiem Polaków.

OBB 37: "Ratuj Życie sercem" (projekt zakłada zakup 5 defibrylatorów, nabycie umiejętności ratowania życia ludzkiego przy użyciu defibrylatora przez pracowników Urzędu Miejskiego, Urzędu Skarbowego, stacji PKP, PKS i osób pracujących w dużych skupiskach ludzkich. Realizacja projektu poprzez zakup 5 sztuk defibrylatorów do budynków użyteczności publicznej oraz przeszkolenie 300 osób z zakresu podstawowej pierwszej pomocy - Podstawowe Zabiegi Ratujące życie tzw. BTLS).

OBB 39: Szacunek do przeszłości – „Narody, które tracą pamięć – tracą życie” projekt ma na celu uatrakcyjnienie obchodów świąt państwowych, tak aby mieszkańcy miasta Bielska-Białej chętniej brali w nich udział, m.in. poprzez organizację festynu obywatelskiego i utworzenie trzech grup rekonstrukcyjnych – Powstańców Warszawskich, „Maczkowców”, Spadochroniarzy gen. Sosabowskiego. Przybliżenie historii II Wojny Światowej. Wykorzystanie rocznicy wybuchu II WŚ w celu przybliżenia
historii formacji wojskowych (które tworzyli również bielszczanie) biorących udział w walkach o odzyskanie niepodległości kraju. W odniesieniu do młodzieży ważna jest atrakcyjna forma przekazu. Stworzenie trzech grup rekonstrukcyjnych, po 10 osób każda;
Powstańców Warszawskich, 10 Brygady Kawalerii gen. Stanisława Maczka oraz 3 Pułku Strzelców Podhalańskich gen. Stanisława Sosabowskiego. Grupy będą złożone z mieszkańców Bielska-Białej. Grupy będą brały czynny udział w obchodach świąt państwowych organizowanych na terenie miasta Bielska-Białej, jak również poprzez niekonwencjonalną formę edukacji dzieci i młodzieży. Projekt posiada wymiar społeczno-socjologiczny).

OBB 59: Bezpłatne zajęcia rekreacyjne dla dzieci i młodzieży (projekt zakłada stworzenie oferty bezpłatnych zajęć rekreacyjnych dla dzieci i młodzieży z Bielska-Białej, prowadzenie raz w tygodniu ciekawych i różnorodnych zajęć sportowo-rekreacyjnych).

OBB 94: Zwiedzaj miasto i poznaj oryginalne brzmienie muzyki Fryderyka Chopina. Projekt zakłada słuchanie muzyki Fryderyka Chopina granej na oryginalnym fortepianie Erarda z 1819 roku w uroczych miejscach Bielska-Białej: placach, parkach oraz zabytkowych budynkach pełnych muzyki w okresie lata; jesienią w Domach Kultury, klubach seniora i osiedlowych lub domach opieki zawsze tego samego dnia tygodnia (sobota lub niedziela) i o tej samej godzinie (16.00) jednak w różnych miejscach, pozwoli miło spędzić czas spacerowiczom, koneserom muzyki poważnej czy ludziom starszym.

OBB 95: Ratujemy mozaikę Ignacego Bieńka. Projekt dotyczy odrestaurowania i konserwacji jedynej ocalałej mozaiki Ignacego Bieńka w Bielsku-Białej. Dzieło artysty powstało na przełomie lat 70. I 80. Ubiegłego wieku na zewnętrznej ścianie muru otaczającego od strony ul. Partyzantów dawny oddział B (dziewiarnia) Zakładów Włókienniczych „Welux”. Projekt zakłada przeprowadzenie pilnych prac konserwatorskich, by mozaika odzyskała dawną świetność.

OBB 103: Hala sportowa do uprawiania sportów podwyższonego ryzyka. Projekt jest skierowany do osób młodych, chcących trenować dyscypliny sportu, których nie ma w szkołach podstawowych, gimnazjach, liceach lub na studiach wyższych. Założeniem projektu jest stworzenie całorocznego miejsca do ćwiczeń dyscyplin o podwyższonym ryzyku, tj.: BMX, freestyle MTB, downhill, parkour, snowboarding, freeski, enduro bike, motocross, ard enduro oraz innych. W hali powstałby skate park oraz sala gimnastyczna, sala rehabilitacyjna i noclegownia młodzieżowa.

OBB 123: Całodobowa opieka weterynaryjna dla zwierząt. Projekt dotyczy całodobowej pomocy weterynaryjnej dla zwierząt bezdomnych i dzikich, w szczególności tym, które ulegają wypadkom komunikacyjnym. W ramach projektu planuje się utworzenie dodatkowych etatów dla weterynarzy w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w B-B, tak aby opieka weterynaryjna była dostępna 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu. Opieka oznacza także wyjazdy na interwencje, w szczególności do wypadków z udziałem zwierząt, w asyście weterynarza.

OBB 149: Bielsko-Biała - moje miejsce na Ziemi - podróż w czasie i przestrzeni. Projekt edukacyjny, którego głównym celem jest zgromadzenie i przedstawienie młodszym uczniom szkół podstawowych ciekawostek o historii miasta rozmieszczonych w przestrzeni miejskiej. Innowacyjna ścieżka edukacyjna będzie przygotowana i udostępniona jako wydanie publikacyjne dostępne również na stronie internetowej fundacji oraz na portalu społecznościowym. Za pomocą map i wskazówek położenia przedmiotów projekt chce zabrać młodych mieszkańców B-B w "podróż" po mieście. Publikację otrzymają uczniowie szkół podstawowych regionu. Po uzgodnieniu z wnioskodawczynią projekt został pomniejszony o realizację ścieżki
edukacyjnej.

OBB 156: Patriotyczna alejka w Parku Juliusza Słowackiego. Projekt zakłada stworzenie patriotycznej alejki, prowadzącej przez Park Słowackiego np. do Dębów Katyńskich zasadzonych przez uczniów I LO im. M. Kopernika w 70-tą rocznicę Zbrodni Katyńskiej. Proponuje się stworzenie rodzaju „osi czasu”, w formie tablic lub kamieni milowych upamiętniających najważniejsze wydarzenia, czy osoby w historii naszego kraju.


poniedziałek, 17 marca 2014

Wilhelm Bartyzel narodowiec z Zawoi

Wilhelm Bartyzel urodził się 1 października 1909 roku  w Zawoi.  Na świat przyszedł jako najstarszy syn ubogich górali z 1 ha ziemi. Po ukończeniu  miejscowej szkoły podstawowej, musiał pozostać w domu. Po  odbyciu służby wojskowej związał się ze Stronnictwem Narodowym. Był bliskim współpracownikiem Edwarda Zajączka – znanego na tym terenie działacza Obozu Wielkiej Polski i Stronnictwa Narodowego. Był działaczem związkowym "Pracy Polskiej". Organizował strajki robotnicze robotników leśnych i furmanów w powiecie żywieckim. W związku z działalnością w SN  był wielokrotnie zatrzymywany  i aresztowany przez władze sanacyjne. Dwukrotnie był osadzony w Berezie Kartuskiej. Pierwszy raz od 6 lipca do 24 grudnia 1934 roku.  Drugi raz od 22 Lipca 1935 roku do 26 kwietnia 1936 roku.  Po powrocie nadal działał w SN.  W czasie wojny pracował jako robotnik leśny, a później księgowy Polskiego Komitetu Opiekuńczego w Zawoi. Po wybuchu II wojny światowej przystąpił do tworzenia konspiracyjnej organizacji polityczno-wojskowej "Patria", która w grudniu 1939 roku weszła w skład NOW. Po wojnie z innymi działaczami założył  Gminną Spółdzielnię 'Samopomoc Chłopskiej" w Zawoi, w której w latach 1945-1977 pełnił funkcję głównego księgowego.  W 1977 roku przeszedł na emeryturę. W swojej przedwojennej działalności zaznaczył się jako współorganizator budowy kościoła w Skawicy. W okresie od 14 maja 1952 roku do 4 listopada 1952 roku został osadzony w areszcie śledczym  Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Katowicach. Był podejrzany o próbę dokonania "zamachu stanu" i współpracy z "Ogniem" oraz z innymi działaczami Stronnictwa Narodowego. W latach 1956-1966 był współzałożycielem Komitetu Elektryfikacyjnego w Zawoi i społecznie pełnił funkcję księgowego. Wilhelm Bartyzel zmarł 10 marca 1990 roku i jest pochowany na cmentarzu w Zawoi.

wtorek, 11 marca 2014

Odpowiedź Prezydenta Miasta Bielska-Białej w sprawie naszego oświadczenia

3 marca udostępniliśmy treść oświadczenia, które wysłaliśmy do Prezydenta Miasta Bielska-Białej. Wklejamy jeszcze raz poniżej: 

 
 
     Bielsko-Biała, dn. 28.02.2014 r.


                                                                                                                            




Jacek Krywult


                                                                                                                             Prezydent Miasta Bielska-Białej








Szanowny Panie Prezydencie, 



27 lutego 2014 roku przypadała 72 rocznica śmierci Edwarda Zajączka – działacza narodowego związanego ze Śląskiem i Beskidem, a przede wszystkim ówcześnie z Bielskiem, jak i z Białą. Jako Stowarzyszenie, które w swoich założeniach odwołuje się do tradycji narodowej oraz jest mocno przywiązane do historii i dziejów naszego miasta wybraliśmy się pod tablicę Domu Polskiego, gdzie również znajduje się popiersie Edwarda Zajączka i zapaliliśmy znicze. Poza nami to miejsce odwiedzili także działacze Młodzieży Wszechpolskiej oraz Obozu Narodowo- Radykalnego.


Jesteśmy mocno zaniepokojeni faktem, że człowiek, który walczył w podziemiu niepodległościowym, wcielał w życie idee ks. Stanisława Stojałowskiego, rozwijał tożsamość narodową i patriotyczną wielu mieszkańców w okresie dwudziestolecia międzywojennego jest zapomniany przez władze miasta.


Miasto zapomniało, bądź nie chce pamiętać co dla Bielska i Białej zrobił Edward Zajączek. Władze wprawdzie odsłoniły obelisk upamiętniający Dom Polski i jego wieloletniego kierownika, ale na tym poprzestały i konsekwentnie miejsce to jest pomijane czy to w rocznicę urodzin czy śmierci zasłużonego działacza. Jak ta ignorancja ma się do tego, że w 2001 r. władze Bielska-Białej przyznały mu pośmiertnie tytuł zasłużonego obywatela miasta.


Warto nadmienić, iż także Stowarzyszenie Dom Polski, działające w Bielsku-Białej mające w zapisie statutu w § 6 „podtrzymywanie tradycji narodowej” i będące niejako spadkobiercą przedwojennego Domu Polskiego nie złożyło kwiatów i nie zapaliło symbolicznego znicza pod obeliskiem.

Kto w takim razie ma pamiętać o narodowcu, który zapisał się w historii Bielska-Białej, a także historii Polski honorową działalnością, walką o Ojczyznę, by zginąć z rąk Gestapo w obozie Auschwitz?

Chcemy wyrazić swoje głębokie oburzenie faktem, iż Władze Miasta nagminnie „zapominają” o rocznicy śmierci Edwarda Zajączka, podczas gdy ochoczo co roku obchodzą rocznicę „wyzwolenia” naszego miasta przez Armię Radziecką. Podkreślamy że my jako działacze narodowi i patriotyczni będziemy kultywować tradycję, którą zapoczątkował Edward Zajączek i pielęgnować o nim pamięć.


Członkowie Stowarzyszenia Patriotycznego Bielsko-Biała 


Dzisiaj dostaliśmy odpowiedź od Prezydenta:


Zbyt wiele nie dowiedzieliśmy się z odpowiedzi Prezydenta. Czekamy na odpowiedź Stowarzyszenia "Dom Polski". Jeśli Stowarzyszenie "Dom Polski" ZWYCZAJOWO na wszystkie uroczystości związane z Domem Polskim składa tam wiązki kwiatów to także ZWYCZAJOWO zapomniało o złożeniu kwiatów w 72 rocznicę śmierci narodowca. Edwardowi Zajączkowi w 2001 roku miasto przyznało pośmiertnie tytuł zasłużonego obywatela miasta, więc dlaczego teraz władze Bielska-Białej w żaden sposób tej postaci nie upamiętniają?  Jeśli władze samorządowe naszego miasta nie są organizatorem obchodów "wyzwolenia" Bielska-Białej przez Armię Radziecką, więc kto? Jeśli to nie miasto organizuje te uroczystości dlaczego tak ochoczo pojawiają się pod cmentarzem Żołnierzy Radzieckich delegacja miejska? Nie potępiamy dbałości o groby żołnierzy, ale organizowanie rok w rok uroczystości pod nazwą "wyzwolenie Bielska-Białej" godzi w polskich patriotów i polskich żołnierzy, którzy  walczyli z komunistami. Termin "wyzwolenie" jest użyte nieprawidłowo, gdyż to wydarzenie nie doprowadziło do niczego dobrego, a jedynie stało się zaczątkiem następnej, tym razem czerwonej okupacji.  
 
 

poniedziałek, 10 marca 2014

MSZA ZA OJCZYZNĘ I PIERWSZY POKUTNY MARSZ RÓŻAŃCOWY W BIELSKU-BIAŁEJ

Zapraszamy na I Pokutny Marsz Różańcowy w intencjach naszej Ojczyzny i diecezji 15 marca bieżącego roku. Rozpocznie się on Koronką do Bożego Miłosierdzia w kaplicy kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa o godzinie 15:00. Po koronce, odmawiając Różaniec, przejdziemy do kościoła pw. Św. Stanisława (w Starym Bielsku), gdzie Marsz zostanie zakończony o godzinie 17:00 Mszą Świętą w intencji Ojczyzny i diecezji.

DATA: 15 marca br. (sobota)
GODZINA: 15:00
MIEJSCE ROZPOCZĘCIA: kaplica kościoła pw. NSPJ (przy Dworcu)


Pokutne Marsze Różańcowe w intencji naszej Ojczyzny i diecezji, z błogosławieństwem ordynariusza naszej diecezji, Księdza Biskupa Romana Pindla, będą odbywać się w III sobotę każdego miesiąca. Serdecznie zapraszamy!

- Wspólnoty Różańcowe Diecezji Bielsko-Żywieckiej
- Domowy Kościół parafii św. Stanisława w Bielsku-Białej
- Stowarzyszenie Patriotyczne Bielsko - Biała


niedziela, 9 marca 2014

Potop Szwedzki i szaniec Mikuszowicki

Ponad 350 lat temu w Mikuszowicach rozegrała się bitwa ze Szwedami. W czasie wojny trzydziestoletniej (1618-1648) Szwedzi kilkakrotnie najeżdżali miasto: w 1642 i 1646. W 1646 roku na wzgórzu Trzy Lipki, na polskich fortyfikacjach doszło do potyczki, w wyniku której Szwedzi ponieśli dotkliwe straty. W odwecie wojska szwedzkie splądrowały miasto oraz zamek. W 1656, w czasie potopu szwedzkiego w pobliskich Mikuszowicach doszło do kolejnej bitwy polsko-szwedzkiej.

25 września król opuścił Kraków. Król Jan Kazimierz ucieka przed szwedzką nawałnicą najpierw do Żywca, a potem przez góry beskidzkie wycofuje się z kraju. W tym czasie do Żywca prowadzą dwie drogi: przez Międzybrodzie i przez Wilkowice. Król prosi co „znamienitych” mieszczan żywieckich o zatrzymanie wojsk szwedzkich. Po opanowaniu Krakowa król szwedzki Karol Gustaw wysłał do Żywca posła Arvida Wittemberga z listem (w czterech rogach nadpalonym), żądając hołdu i wysokich kontrybucji pod groźbą spalenia miasta. Mieszczanie żywieccy wspierani przez szlachtę i górali postanowili nie wpuszczać wojsk szwedzkich do Kotliny Żywieckiej, ufortyfikowali się w dolinie Soły w Międzybrodziu oraz w Bramie Wilkowickiej w Mikuszowicach, gdzie wzniesiono szańce obronne z jedną armatą sprowadzoną z zamku żywieckiego. 8 marca 1656 r siły Polskie (około 2000 mieszkańców Żywca, Wilkowic i Mikuszowic,  wspomaganych przez szlachtę i różne oddziały wojsk polskich.) stanęły na drodze wojsk szwedzkich ścigających Króla Polski Jana Kazimierza, który parę dni wcześniej zatrzymał się w Żywcu. Armia szwedzka w liczbie około 1100 ludzi, prowadzona przez grafa Jana Weyharda Wrzeszczewicza (oficer najemny czeskiego pochodzenia w służbie szwedzkiej) stoczyła już kilka drobnych potyczek z niewielkimi oddziałami w okolicach Czechowic i Bielska. Na przedmieściach Bielska główne siły szwedzkie bez trudu rozniosły w proch regularną chorągiew kozacką, dowodzoną przez Jerzego Ossolińskiego, starostę piotrkowskiego. Tylko 40 kozakom udało się ujść z życiem i pognać w kierunku mikuszowskich szańców. Na szańcach, specjalnie na tę okoliczność usypanych, czekali już polscy dowódcy z Janem Karwackim, ks. Stanisławem Kaszkowicem i Janem Torysińskim na czele.  Szwedzi kilka godzin bezskutecznie atakowali szańce zaciekle bronione przez beskidzkich obrońców, dopiero kiedy na pole bitwy przybyły posiłki, szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Szwedów.  Idące od strony księstwa oświęcimskiego wojska szwedzkie uderzyły na wał mikuszowicki od strony Lipnika i Straconki, w miejscu którego nie spodziewali się obrońcy. Bitwę mikuszowicką opisuje Andrzej Komaniecki w "Dziejopisie żywieckim": 

„Roku tegoż 1656 we środę w tydzień postu czterdziestowego, dnia 8 miesiąca marca Szwedzi (...) w jedynastu set żołnierza kommunnego napadł na szańce od Bielska mikuszowskie. Gdzie szlachty polskiej kilkadziesiąt wprzód przyskoczyło do szańców, konnych, chcąc na obronę szańców do naszych przystać; ale nasi im nie uwierzyli, bojąc się jakiej zdrady od Szwedów. Którzy powracając, na tych Szwedów napadli i trzynastu nad folwarkiem mikuszowickim Szwedzi zabili, i tam pod Bożą Męką na brzegu rzeki u szańców samych pochowani. (...) Co się stało po zachodzie słońca, skąd zapalenie ogniów wielkich do Żywca widziano i ludzi ustraszyło”


Bitwa skończyła się rzezią mieszkańców. Źródła nie podają niestety ilości strat w zabitych i rannych, poniesionych przez obie strony. Około setki powstańców utonęło podobno w wezbranych nurtach rzeki Białej, usiłując przedostać się na śląską stronę. Niezadowolony z takiego obrotu spraw generał postanowił kontynuować swój marsz, po drodze nakazując spalenie Mikuszowic i Wilkowic, a także złupili Żywiec. Nie zdołali jednak już dogonić wycofującego się króla Jana Kazimierza. Straty, jakie spowodowali swymi rabunkami, wyliczone zostały przez Jana Torysińskiego. W spisie, obejmującym nazwiska poszkodowanych i wielkość szkód podaje kwotę  135 567 złotych. Poszkodowanych zostało: 60 kmieci, 56 zarębników, 70 zagrodników, 63 chałupników, 60 wybrańców, 36 harników.


Kiedy Szwedzi po zwycięstwie w Mikuszowicach zajęli Żywiec i tam po trudach rabunku i walki posnęli, gromada złożona z blisko setki mieszkańców wsi z państwa łodygowickiego i żywieckiego wdarła się do miasta i wypędziła z niego najeźdźców. Okopy z czasów potopu szwedzkiego zachowały się do lat trzydziestych XX wieku, kiedy to zostały zniwelowane. 



Źródła na podstawie książki "Chłopi obrońcami niepodległości Polski w okresie Potopu" Kraków 1946

sobota, 8 marca 2014

I MARSZ DLA ŻYCIA I RODZINY 8 marca 2014

8 marca odbył się pierwszy raz Marsz Dla Życia i Rodziny w Bielsku-Białej. Rozpoczął się Mszą Świętą koncelebrowaną w intencji dzieci nienarodzonych i rodzin, w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ks. Prałat Krzysztof Ryszka podkreślił jak ważne jest życie i dosadnym, wspaniałym kazaniem nakreślił cel samego Marszu. Msza Święta odbyła się z udziałem Ks. dr Franciszka Płonki, który także czynnie włączył się w organizację Marszu. Po Mszy rozpoczął się Marsz Dla Życia i Rodziny, który w rodzinnej atmosferze przeszedł ulicami Bielska-Białej. Śpiewano pieśni, skandowano hasła m.in. Miłość, życie i rodzina to najlepsza jest nowina!, Święto kobiet – świętem życia, Wybieram rodzinę, a nie nadgodzinę!, Hej lekarze! Brońcie życia, Niskie podatki dla ojca i matki, W rodzinie siła w gender mogiła i inne. Gdy dotarliśmy do Rynku odmówiliśmy modlitwę w intencji rodzin i dzieci nienarodzonych oraz przedstawiliśmy główne hasło tegorocznych marszów. W wydarzeniu wzięło udział około 300 uczestników.
Dziękujemy z całego serca wszystkim, którzy włączyli się w organizację Marszu oraz wzięli w nim udział, szczególnie Wspólnocie Nieustającego Różańca za czynny udział w przygotowaniu Marszu, Księżom z naszej diecezji za okazaną pomoc i wsparcie, bielskiemu oddziałowi Maltańskiej Służby Medycznej za zabezpieczenie medyczne oraz wszystkim, których nie sposób zliczyć, a którzy przyczynili się do sukcesu Marszu. Do zobaczenia za rok!
Poniżej zamieszczamy treść wyjaśnienia tegorocznego hasła Marszów dla Życia i Rodziny:
„Hasło tegorocznego Marszu to Rodzina Obywatelska – Rodzina – Wspólnota – Samorząd.
Zwracamy uwagę, że rodzina  jest jednym z najważniejszych zasobów wspólnoty lokalnej i samorządu. To w rodzinie wykuwa się kapitał społeczny osób, które w dorosłym życiu będą funkcjonowały w lokalnej wspólnocie. Tutaj dziecko zdobywa swoje pierwsze doświadczenia społeczne, uczy się określonych zachowań, norm postępowania, rozwija swoją indywidualność, osobowość i  psychikę. To rodzina jest pierwszym miejscem kształtowania tożsamości kulturowej, historycznej i terytorialnej, tak istotnej w budowaniu wspólnoty lokalnej. Identyfikacja z najbliższym otoczeniem, z funkcjonującymi tam specyficznymi wartościami, przywiązanie do symboli i miejsc stanowi bodziec do angażowania się w sprawy wspólnoty miejscowej i samorządu. Zachęcamy rodziny do angażowania się w sprawy lokalne. Wyrazem tego mają być jesienne wybory samorządowe. Celem kampanii „Rodzina obywatelska. Rodzina, wspólnota, samorząd” jest zachęcenie społeczności lokalnej do aktywnego korzystania z prawa wyborczego. Samorząd ma wpływ między innymi na kulturę, edukację i bezpieczeństwo – wymiary życia społecznego, które bezpośrednio dotykają rodziny. Warto analizować programy i postulaty osób, które chcą sprawować władzę w instytucjach samorządu terytorialnego właśnie pod kątem rozwiązań służących pomyślności rodziny. Alexis de Tocqueville kreśląc wizję despotyzmu zagrażającemu demokratycznym społeczeństw jego źródła upatrywał w wyizolowaniu jednostek i rodzin, zamykaniu się w sobie i nieangażowaniu się w sprawy ważne dla większych wspólnot. Rodziny posiadają w sobie potencjał do tego by wpływać na najbliższe otoczenie i zmieniać świat na lepszy. Warto jedynie by był on pielęgnowany i świadomie kierowany również poza mury domu rodzinnego. Warto by wartości i relacje, które sprawiają, że nasze rodziny są miejscami nam najbliższymi były również częścią świata, w którym żyjemy.”


czwartek, 6 marca 2014

I MARSZ DLA ŻYCIA I RODZINY W BIELSKU-BIAŁEJ

Mamy zaszczyt zaprosić Państwa na I MARSZ DLA ŻYCIA I RODZINY W BIELSKU-BIAŁEJ, który odbędzie się w sobotę 8 marca. O 15.00 w kościele NSPJ (przy dworcu) odbędzie się Msza Święta, a o 16.00 spod kościoła wyruszy Marsz, który zakończymy na Rynku. Hasło tegorocznego marszu to: RODZINA OBYWATELSKA - RODZINA, WSPÓLNOTA, SAMORZĄD.


Czym są marsze?
 
Marsze dla Życia i Rodziny są manifestacją przywiązania do wartości rodzinnych i poszanowania życia każdej osoby, od poczęcia do naturalnej śmierci. Organizowane są przez grupę osób, wspólnot, organizacji, które łączy przekonanie, że szacunek dla życia i rodziny stanowi fundament życia społecznego. Marsze są przede wszystkim świętem rodzin, stanowią okazję do tego, by publicznie manifestować radość z posiadania rodziny, by spotkać osoby, z którymi dzielimy te same wartości i zarażać innych swoim szczęściem. Imprezę wyróżnia jej afirmatywny charakter. Uczestniczący w niej gromadzą się nie po to, by manifestować swój sprzeciw wobec antywartości, lecz przede wszystkim po to, by publicznie opowiedzieć się za wyznawanymi przez siebie wartościami. W każdym, w zależności od miasta, uczestniczy od kilkuset do nawet kilkunastu tysięcy osób. Marsze co roku cieszą się sporym zainteresowaniem medialnym.

Czym jest ruch marszowy?

 
Marsze w obronie życia odbywają się w Polsce od wielu lat. Zwykle przybierały one formę protestu wobec podejmowanych przez lewicę prób legalizowania możliwości zabijania dzieci nienarodzonych. Pierwszy Marsz proponujący nową formułę, odchodzącą od defensywnej postawy, a przechodzącą do promocji wartości odbył się w Warszawie w 2006 roku. Z każdym rokiem na mapie Polski przybywa miast organizujących Marsze dla Życia i Rodziny. Rok 2011 był czasem budzenia sumień Polaków. Swoje poparcie dla życia wyraziło wówczas ponad 600 000 osób podpisując się pod społecznym projektem ustawy chroniącej życie dzieci nienarodzonych, a ulicami polskich miast przemaszerowało tysiące ludzi. Zjawisko to możemy określić jako Ruch Marszowy w obronie życia. Choć projekt ustawy nie został przyjęty przez Sejm to poruszenie społeczne wywołane podczas zbierania podpisów zaowocowało zwiększeniem dynamiki w podejmowanych inicjatywach dla życia i rodziny. Jej wyrazem jest stale zwiększająca się liczba miast organizujących Marsze: zaczynając od 16 w październiku 2011 r. , przez 35 w kwietniu 2012 r., 50 w czerwcu 2012 r., 70 w listopadzie 2012 r. aż do 106 w czerwcu 2013 roku. We wrześniu 2012 roku, na spotkaniu Organizatorów Marszów dla Życia i Rodziny, które miało miejsce podczas Krajowej Pielgrzymki Duszpasterstwa Rodzin na Jasnej Górze, została przyjęta „Deklaracja na rzecz Życia i Rodziny”: „Polska potrzebuje zmiany! Zmiany, która sprawi, że nasze i przyszłe pokolenia będą wzrastały w otoczeniu umożliwiającym nieskrępowany rozwój, poczucie wartości i korzystanie z owoców swojej pracy. Uważamy, że podstawy nowego ładu powinny opierać się na szacunku do życia ludzkiego oraz uznaniu rodziny za centralną instytucję porządku społecznego. Uznajemy również, że istnieje potrzeba konsekwentnej i wytężonej pracy na rzecz promocji tych wartości. Znaczenie silnej rodziny dla kształtowania zdrowego ładu kulturowego, społecznego i ekonomicznego musi być dostrzeżone i dowartościowane.Dlatego wyrażamy chęć współpracy w realizacji projektów mających na celu takie kształtowanie porządku społeczno-prawnego, które zagwarantuje pełną ochronę życia ludzkiego i szacunek dla rodziny”. Skuteczność narzędzia jakim są Marsze dla Życia i Rodziny zależna jest od skali wydarzenia, ilości zaangażowanych miast i od liczby uczestników. Zbudowanie szerokiego poparcia dla idei Marszu jest możliwe dzięki otwartej formule współpracy, szanującej autonomię poszczególnych ośrodków oraz afirmatywna metoda promocji wartości życia i rodziny. Marszów nie należy postrzegać jako wydarzenia jednodniowego. Na długo przed wyznaczoną datą mobilizują i konsolidują one liczne środowiska, które podejmują się ich organizacji. Wszyscy zaangażowani mają okazję uczestniczyć w organizowanych przez Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny ogólnopolskich spotkaniach i szkoleniach dla Organizatorów Marszów. To bardzo dobra płaszczyzna do wymiany doświadczeń i nawiązywania relacji między środowiskami z różnych części kraju. Powstaje w ten sposób dynamicznie rozwijająca się, ogólnopolska struktura, która ma potencjał skutecznego oddziaływania nie tylko na płaszczyźnie lokalnej, lecz również na skalę ogólnopolską. Marsze dla Życia i Rodziny A.D. 2014 Jednym z istotniejszych wydarzeń w nadchodzącym roku kalendarzowym powinny być dla naszego środowiska wybory samorządowe. Władze lokalne mają wpływ na otaczający rodzinę świat: edukację, bezpieczeństwo, służb zdrowia. Posiadają również narzędzia, by bezpośrednio wzmacniać rolę rodziny i poprawiać jej kondycję. Z drugiej strony – silne rodziny tworzą naturalną tkankę, na której może wyrastać lokalna wspólnota. Nadchodzący rok powinien być dla nas czasem upominania się o samorząd przyjazny rodzinie i odkrywania w rodzinach potencjału na tworzenie mocnych lokalnych tożsamości. Nasze działania powinny zmobilizować rodziny do wzięcia odpowiedzialności za swoje najbliższe otoczenie. Bez ich zaangażowania nie uda się zmienić Polski. Polityka prorodzinna powinna być jednym z wiodących tematów kampanii przed wyborami samorządowymi, a nasze środowisko powinno jasno artykułować postulaty rodzin i stworzyć mechanizmy, które pozwolą wyłuskać kandydatów mogących je zrealizować.


środa, 5 marca 2014

Spotkanie Ks. dr hab. Dariuszem Oko

4.03. 2014 roku mieliśmy zaszczyt gościć w Bielsku-Białej Ks. Dr hab. Dariusza Oko. Ksiądz przyjechał na zaproszenie naszego stowarzyszenia. Wykład odbył się w sali NOTu i zgromadził wiele osób w różnym wieku. Organizacja tego wydarzenia pochłonęła nam mnóstwo czasu i energii, chcieliśmy aby wszystko wypadło jak należy. Ksiądz Oko mówił o zagrożeniach ze strony ideologii gender, rozwiązłości seksualnej wśród młodych ludzi, upadku obyczajów. Wykład trwał prawie 2 godziny, po czym rozpoczęła się część dyskusyjna. Dziękujemy wszystkim za liczne przybycie i zapraszamy na I MARSZ DLA ŻYCIA I RODZINY W BIELSKU-BIAŁEJ 8 marca.


poniedziałek, 3 marca 2014

Oświadczenie Stowarzyszenia Patriotycznego Bielsko-Biała w sprawie obchodów 72 rocznicy śmierci Edwarda Zajączka.

Nasze Stowarzyszenie wystosowało oświadczenie do Prezydenta Bielska-Białej Jacka Krywulta, Stowarzyszenia Dom Polski i zostało ono wysłane do bielskich mediów. Treść zamieszczamy poniżej. 



                                                         


      Bielsko-Biała, dn. 28.02.2014 r.





                                                                                                                            

Jacek Krywult

                                                                                                                             Prezydent Miasta Bielska-Białej





Szanowny Panie Prezydencie, 


27 lutego 2014 roku przypadała 72 rocznica śmierci Edwarda Zajączka – działacza narodowego związanego ze Śląskiem i Beskidem, a przede wszystkim ówcześnie z Bielskiem, jak i z Białą. Jako Stowarzyszenie, które w swoich założeniach odwołuje się do tradycji narodowej oraz jest mocno przywiązane do historii i dziejów naszego miasta wybraliśmy się pod tablicę Domu Polskiego, gdzie również znajduje się popiersie Edwarda Zajączka i zapaliliśmy znicze. Poza nami to miejsce odwiedzili także działacze Młodzieży Wszechpolskiej oraz Obozu Narodowo- Radykalnego.

Jesteśmy mocno zaniepokojeni faktem, że człowiek, który walczył w podziemiu niepodległościowym, wcielał w życie idee ks. Stanisława Stojałowskiego, rozwijał tożsamość narodową i patriotyczną wielu mieszkańców w okresie dwudziestolecia międzywojennego jest zapomniany przez władze miasta.

Miasto zapomniało, bądź nie chce pamiętać co dla Bielska i Białej zrobił Edward Zajączek. Władze wprawdzie odsłoniły obelisk upamiętniający Dom Polski i jego wieloletniego kierownika, ale na tym poprzestały i konsekwentnie miejsce to jest pomijane czy to w rocznicę urodzin czy śmierci zasłużonego działacza. Jak ta ignorancja ma się do tego, że w 2001 r. władze Bielska-Białej przyznały mu pośmiertnie tytuł zasłużonego obywatela miasta.

Warto nadmienić, iż także Stowarzyszenie Dom Polski, działające w Bielsku-Białej mające w zapisie statutu w § 6 „podtrzymywanie tradycji narodowej” i będące niejako spadkobiercą przedwojennego Domu Polskiego nie złożyło kwiatów i nie zapaliło symbolicznego znicza pod obeliskiem.

Kto w takim razie ma pamiętać o narodowcu, który zapisał się w historii Bielska-Białej, a także historii Polski honorową działalnością, walką o Ojczyznę, by zginąć z rąk Gestapo w obozie Auschwitz?

Chcemy wyrazić swoje głębokie oburzenie faktem, iż Władze Miasta nagminnie „zapominają” o rocznicy śmierci Edwarda Zajączka, podczas gdy ochoczo co roku obchodzą rocznicę „wyzwolenia” naszego miasta przez Armię Radziecką. Podkreślamy że my jako działacze narodowi i patriotyczni będziemy kultywować tradycję, którą zapoczątkował Edward Zajączek i pielęgnować o nim pamięć.


Członkowie Stowarzyszenia Patriotycznego Bielsko-Biała

niedziela, 2 marca 2014

III Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych

1 marca odbył się kolejny Marsz Żołnierzy Wyklętych. Na 1 marca przypada bowiem Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" ustanowiony na mocy ustawy z dnia 3 lutego 2011 roku. Jako, że święto jest państwowe na budynkach miasta powinny wisieć biało-czerwone flagi. W tym roku flagi były wywieszone w centrum miasta, lecz ciężko było dostrzec je na osiedlach czy w dalszych dzielnicach miasta. Niestety w oknach mieszkań także wciąż było ich zbyt mało. Inicjatorem Marszu w tym roku było także nasze Stowarzyszenie oraz jak co roku Związek Narodowych Sił Zbrojnych, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Związek Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego, Poseł Stanisław Pieta, Klub Gazety Polskiej, Solidarność Podbeskidzie. Do organizacji Marszu dołączyli się także kibice BKS Stal, Młodzież Wszechpolska oraz Obóz Narodowo-Radykalny. W Marszu wzięło udział łącznie około 1500 osób, z naszych obserwacji wynika, że liczba uczestników była znacznie wyższa niż w zeszłym roku, co niezmiernie cieszy, bo Marsz połączył różne środowiska i wprowadził wspaniała atmosferę. Zaszczytem dla nas była obecność na Marszu ks. prałata Władysława Zązela, kapelana seniora Związku Podhalan oraz ks. kanonika Stanisława Budziaka proboszcza Parafii św. Józefa na Złotych Łanach. Marsz rozpoczął się od odśpiewania Hymnu Polskiego oraz odczytania Apelu Poległych. Następnie Marsz wyruszył z narodowymi okrzykami na ustach jego uczestników. W trakcie pochodu złożono kwiaty i zapalono znicze pod tablicami upamiętniającymi pomordowanych bohaterów. Uroczystości zakończyła Msza Święta koncelebrowana w kościele NSPJ przy dworcu. Ks. Krzysztof Ryszka zaznaczył w homilii, że przez dziesięciolecia żołnierze powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego „byli opuszczeni w swoich mogiłach”. „Wymazywano o nich pamięć, by nawet nie było wiadomo gdzie są pochowani, by o nich zapomniano. Ale naród polski o nich nie zapomniał” – mówił kaznodzieja. Mieliśmy znowu okazję uczestniczyć i po raz pierwszy organizować Wielki Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych, co dało nam niesamowitą satysfakcję i nowe uderzenie energii do organizowania następnych akcji. Dziękujemy wszystkim za liczne przybycie i maszerowanie razem z nami! Cześć i Chwała Bohaterom! 


Lekcja Narodowa nr.6 : Zapomniany bohater – Edward Zajączek.



Data tej lekcji narodowej była nieprzypadkowa, bowiem właśnie 72 lata  temu zginął z rąk Gestapo zasłużony dla Bielska i Białej działacz narodowy – Edward Zajączek. Szósta lekcja narodowa była dla nas szczególna, gdyż w swoim Stowarzyszeniu staramy się na każdym kroku przypominać postać Edwarda Zajączka i zrobić o nim wykład było dla nas nie lada wyzwaniem. Ciężko bowiem znaleźć prelegenta, który powiedziałby coś więcej na ten temat niż to co możemy znaleźć w internecie ( a internet także jest pod tym względem dość ubogi w informacje). Znani historycy z Bielska-Białej choć wydali kilka książek na temat Domu Polskiego czy działalności patriotycznej w okresie międzywojnia i II wojny światowej niestety pomijają postać Edwarda Zajączka. Wzięliśmy więc sprawy w swoje ręce i stwierdziliśmy, że wcale nie trzeba być historykiem by mieć dość dużą widzę na temat przedwojennych bielskich narodowców. I tak oto odwiedziła nas z bardzo ciekawym wykładem Pani Agnieszka Piwar – wnuczka Józefa Nowaka – także narodowca, bliskiego współpracownika Edwarda zajączka, a także przewodnicząca Oddziału Warszawskiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, publicystka i dziennikarka. Podczas wykładu naszym oczom ukazały się oryginalne listy, zdjęcia, wspominki dziadka Pani Agnieszki Piwar mówiące o Edwardzie Zajączku, Domu Polskim, sytuacji Bielska i Białej w tamtym okresie. Wykład rozpoczęła także Msza Święta w intencji Zajączka w kościele NSPJ przy dworcu, a sama prelekcja odbyła się w krypcie tegoż kościoła. Nieco wcześniej zapaliliśmy także znicze przy obelisku upamiętniającym Edwarda Zajączka na ul. Partyzantów. Wykład zgromadził osoby w różnym wieku, o różnych poglądach, a jednak chcących dowiedzieć się czegoś nowego lub po prostu zapoznać się z życiorysem przedwojennego działacza. Chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim za przybycie, a w szczególności Pani Agnieszce Piwar za niezwykle interesujące spotkanie i wykład oraz ks. Proboszczowi Krzysztofowi Ryszcze za Mszę w intencji Edwarda Zajączka oraz za udostępnienie nam krypty kościoła.