wtorek, 26 maja 2015

Dzień Matki

26 maja obchodzimy Dzień Matki. Warto pamiętać o tym szczególnym święcie. Z tej okazji wszystkim Mamom, z okazji ich święta, życzymy niewyczerpanych pokładów cierpliwości, zdrowia i pogody ducha, jak najwięcej powodów do radości ze swoich pociech, a także uśmiechu każdego dnia!


Historia święta ma swoje początki w starożytnej Grecji, gdzie oddawano hołd boginiom, które symbolizowały urodzaj i płodność. Antyczni przodkowie celebrowali w ten sposób święto Matki Natury. Inaczej wyglądały obchody w starożytnym Rzymie. Tam czczono boginię Cybele, uważaną za matkę wszystkich bogów. Obchody Święta zwane były Hilariami. Współcześnie prekursorem obchodów Dnia Matki była Wielka Brytania, gdzie od XVI w. zaczęto obchodzić matczyną niedzielę. W każdą czwartą niedzielę Wielkiego Postu młodzi ludzie i dzieci spędzali czas ze swoimi matkami, dziękując im za trud włożony w wychowanie i opiekę. Święto matek było też obchodzone w USA. To właśnie tam w XIX w. ustalono Dzień Matczynej Pracy, a w 1914 Kongres zatwierdził Dzień Matki jako święto narodowe. W Polsce początki święta związane są z Krakowem, gdzie było obchodzone już w 1914 r.

sobota, 23 maja 2015

"Niebezpieczne Związki Bronisława Komorowskiego” - Recenzja książki

Na fali kampanii wyborczej przeszukiwałam wczoraj internet by znaleźć chociaż jakiś mały materiał o książce wymienionej w tytule. Twórczość Wojciecha Sumlińskiego jest mi znana, jednak ta książka wydała mi się nadzwyczaj interesującą pozycją. Znalazłam na YouTube kilka nagrań ze spotkań Wojciecha Sumlińskiego dotyczących książki i jej promocji. Pogoda sprzyjała lekkiej zadumie i z łatwością wkręciłam się w to co opisuje autor. Bez namysłu pojechałam do centrum miasta wierząc, że może jakimś cudem uda mi się kupić wymienioną pozycję (doszły mnie słuchy, że jest problem z dostępnością książki z wiadomych powodów i ma być dostępna dopiero 25.05) jednak chciałam książkę tu i teraz i nie bardzo miałam ochotę bawić się przesyłkę internetową. Empik minęłam nie zwracając uwagi na to czy książka jest czy jej nie ma, od czasu „świątecznej promocji” sieci bojkotuję ten sklep niezmiennie. Wpadłam do księgarni Matras i jest! Pierwszy stojak cały 1/4 regału wypełniona pozycją, o którą mi chodziło. Wróciłam do domu i zagłębiłam się w lekturę na długie godziny i dzisiaj zakończyłam, przebrnęłam przez prawie 400 stron, co dla mnie jest wyczynem ponad miarę, gdyż zwykle książki czytam do połowy, rzucam w kąt zabieram się za nową, po czym wracam do starej, albo czasami w ogóle nie wracam. „Niebezpieczne Związki Bronisława Komorowskiego” określiłabym mianem kryminału/dramatu politycznego z główną obsadą najwyższego urzędnika państwa, tylko różnica jest taka, że niestety ukazuje się nam smutny obraz naszego państwa gdyż cała książka to same fakty, bez cienia konfabulacji czy podkoloryzowania. Mimo wszystko czyta się bardzo dobrze, można powiedzieć, że tzw. przeciętny zjadacz chleba przełknie książkę w dwa wieczory i trudno będzie mu się od niej oderwać. Autor opisał wszystkie najważniejsze wydarzenia polityczne, które miały miejsce w XXI wieku, a nawet te wcześniejsze, bo zwykle bywa tak, że to co teraz wynika z przeszłości. Siatka agenturalna, WSI, mafia „pruszkowska”, agentura rosyjska, a w tym wszystkim nader często pojawiająca się postać Bronisława Komorowskiego. W książce pojawia się także wątek tajemniczych okoliczności śmierci Andrzeja Leppera. Jednak wszystko ma jeszcze inną stronę – pozycja ta to także opowieść o osobistym dramacie Wojciecha Sumlińskiego, o karze jaką musiał ponieść za to, że zwyczajnie w świecie chciał dociec prawdy. Dwa ataki na jego życie, dodatkowo na szczęście nieudana próba samobójcza ukazują obraz historii zwykłego człowieka, mającego tylko może trochę więcej wiedzy niż my o teraźniejszym systemie – zgniłym i brudnym. Wiedziałam o wielu machlojkach na najwyższych szczeblach władzy, ale teraz mogę napisać, że wiele faktów z książki jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Najprościej byłoby o nich napisać, jednak chciałabym przede wszystkim Państwa zachęcić do sięgnięcia po tą pozycję, niech każdy oceni sam. Mogę zapewnić, że nie pożałujecie wydanych tych kilkudziesięciu złotych. 
                                                                                                                                                     Klaudia
                                                                
                                                                             

piątek, 22 maja 2015

Kogo odznaczył Bronisław Komorowski?


ZŻNSZ Okręg Podbeskidzie wystosował apel na temat tegorocznych wyborów prezydenckich.  

Rozważającym decyzję w II turze wyborów prezydenckich w Polsce przypominam, że w 2010 roku Związek Żołnierzy NSZ wystąpił do prezydenta RP o nadanie pośmiertnie Orderu Odrodzenia Polski kpt. Henrykowi Flame "Bartkowi" i jego wskazanym żołnierzom. Bronisław Komorowski wniosek odrzucił, uzasadniając przez urzędników, że pośmiertnie nie nadaje. Ponieważ w odniesieniu do innych osób nie stosowano tego ograniczenia, w lutym 2015 roku złożyliśmy nowe wnioski o nadanie OOP w związku z 70 rocznicą powstania oddziału Narodowych Sił Zbrojnych "Bartka":
kpt. Henrykowi Flame "Bartkowi" - zamordowany przez komunistów w 1947 r.
ppor. Janowi Przewoźnikowi "Rysiowi" - zamordowany przez komunistów w 1946 r.
ks. mjr Rudolfowi Marszałkowi "Opoce" - zamordowany przez komunistów w 1948 r.
por. Antoniemu Biegunowi "Sztubakowi" - skazany na 15 lat więzienia
ppor. Józefowi Kołodziejowi "Wichurze" - - zamordowany przez komunistów w 1946 r.
st.sierż. Zdzisławowi Krausowi "Andrusowi" - - zamordowany przez komunistów w 1946 r.
kpt. Władysławowi Foksie "Rodzynkowi" - prezes honorowy ZŻNSZ Okręg Podbeskidzie - senior kombatantów od "Bartka".

Jestem przekonany, że nowy prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda przychyli się do naszej prośby.

Bogdan Ścibut
ZŻNSZ Okręg Podbeskidzie
 
Według nas przyznawanie odznaczeń państwowych też jest elementem polityki historycznej. Polityka historyczna pRezydenta to fikcja, pusty slogan, który Bronisław Komorowski wykorzystuje do budowy swojego wizerunku.  Nie możemy zapomnieć o niechlubnych słowach na temat Żołnierzy Wyklętych. Bronisław Komorowski w swoim wystąpieniu o Żołnierzach Wyklętych podkreślił konieczność uczczenia... ich ofiar. Do dziś ani kancelaria prezydenta, ani sam Komorowski nie doprecyzowali czy tą wypowiedź należy traktować jako wpadkę, czy jako nową wykładnię historyczną "polskich" władz. Biorąc pod uwagę z jakim środowiskiem Komorowski się związał (WSI) możemy się tylko domyśleć co tak naprawdę pan pRezydent myśli.  Dlatego nie dziwi nas odrzucenie wniosku o nadanie pośmiertnie Orderu Odrodzenia Polski kpt. Henrykowi Flame "Bartkowi"Nasuwa się pytanie kogo odznaczał Bronisław Komorowski jeśli tacy bohaterowie jak kpt. Henrykowi Flame "Bartkowi" nie są odznaczani orderem  Polonia Restituta ? Stało się już tradycją, że m.in 11 listopada prezydent odznacza dane osoby. Tyle, że odkąd prezydentem jest Bronisław Komorowski duża część tych orderów trafia na piersi ludzi z jego kręgu polityczno-towarzyskiego.  Faktem jest, iż pRezydent Komorowski nadaje Ordery Orła Białego swoim przyjaciołom, znajomym, co ważne członkom PZPR, tajnym współpracownikom SB, a nawet osobom z zarzutami prokuratorskimi.  Oto niektóre nazwiska odznaczonych przez pRezydenta Bronisława Komorowskiego :

- Jerzy Buzek (były premier i przewodniczący Parlamentu Europejskiego, obecnie nadal eurodeputowany PO).
-  Tomasz Lis (dziennikarz).
-  Anne Applebaum-Sikorska (żona Radosława Sikorskiego).
- Michał Boni (polityk związany z PO, w swym oświadczeniu lustracyjnym złożonym w 2008 r. ujawnił, że był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Z akt IPN wynika, że Boni został zarejestrowany w lutym 1988 r. jako kandydat na TW, a następnie przerejestrowany na TW ps. „Znak”).
- Edward Miszczak ( dziennikarz telewizyjny i radiowy. Jeden z twórców radia RMF FM, dyrektor programowy TVN).
- George Soros (spekulant finansowy i propagator „społeczeństwa otwartego” od początku III RP odgrywał rolę szczególną. Już w 1988 r. założył Fundację im. Stefana Batorego, która do dziś jest jednym z głównych źródeł finansowania dla udeckiego „salonu”).
- Jerzy Diatłowicki (Pochodzi z rodziny żydowskich komunistów: jego ojciec, ppłk Tadeusz Diatłowicki, był naczelnikiem wydziału w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego, a matka naczelnikiem wydziału w Ministerstwie Komunikacji. Po 1989 r. Jerzy Diatłowicki prowadził telewizyjny program “Rzeczpospolita druga i pół”, w którym wybielał kolejne postaci z komunistycznego aparatu władzy PRL. W 1991 r. opublikował panegiryczną książkę o założycielach spółki Art-B – Bagsiku i Gąsiorowskim. Później specjalizował się w oskarżaniu polskiej prawicy o “faszyzm” i “antysemityzm”).
- Przemyśla Robert Choma (w 1983 roku podpisał zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa).
- Tadeusz Ferenc (Od 1964 do rozwiązania należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W 2015 był jednym z założycieli komitetu wyborczego Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich).
- Kazimierz Pałasz (W okresie PRL należał do ZMS i ZSMP. Od 1972 do rozwiązania działał w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. ).
- Adama Michnika (publicysta, eseista, pisarz, działacz polityczny. Od 1989 redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”).
-  Zbigniew Pannert (w czasie stanu wojennego oskarżał działaczy opozycyjnych w procesach politycznych).
- Krzysztof Iwaniuk. ( wójt gminy Terespol. Jak wynika z rejestrów IPN został zarejestrowany jako Tajny Współpracownik o pseudonimie „Janek”).

Lista odznaczonych przez pRezydenta Bronisława Komorowskiego jest o wiele dłuższa.   Trudno się dziwić postawie, jaką zajęli członkowie Kapituły Orderu Orła Białego: Andrzej Gwiazda, Bogusław Nizieński i Jan Olszewski, rezygnując z uczestnictwa w tym gremium. Prezydent Komorowski zapowiedział bowiem, że będzie przyznawał kolejne odznaczenia dla “osób, które pracowały w pierwszych rządach po transformacji ustrojowej 1989 r.”. Dodał przy tym, iż “nie potrafi sobie tego wytłumaczyć, jak mogło się zdarzyć, że pomimo 20 rocznicy odzyskania przez Polskę wolności, niepodległości, demokracji, pomimo 20 rocznicy transformacji w Polsce, bardzo duże grono wybitnych działaczy tamtego pierwszego pionierskiego okresu, z tych pierwszych czterech rządów solidarnościowych, nie doczekało się żadnego odznaczenia, żadnego podziękowania w imieniu Ojczyzny”. Warto zauważyć, że to najwyższe odznaczenie otrzymali już: premier Mazowiecki, wicepremier Balcerowicz, ministrowie Kuroń, Skubiszewski, Chrzanowski i Samsonowicz i wielu innych "zasłużonych" pionierów transformacji. 


niedziela, 17 maja 2015

II Marsz dla Życia i Rodziny w Bielsku-Białej

Komitet Organizacyjny informuje, że w Bielsku-Białej odbędzie się Marsz dla Życia i Rodziny. Wydarzenie będzie miało miejsce 20. czerwca 2015 r. Rozpocznie się Mszą Świętą w Kościele pod wezwaniem Przenajświętszej Trójcy przy ulicy Sobieskiego o godzinie 14.00. Następnie uczestnicy przemaszerują ulicami Sobieskiego, Celną, Rynek, Podcienie, Plac Bolesława Chrobrego, 3 Maja, Sienkiewicza, Słowackiego. Na zakończenie Marszu w parku im. Słowackiego przy Bielskim Centrum Kultury odbędzie się festyn rodzinny (w godzinach od 16.00 do 20.00). Organizatorami Marszu są: Rada Ruchów i Stowarzyszeń Diecezji Bielsko-Żywieckiej, Stowarzyszenie Patriotyczne Bielsko-Biała, Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej,  oraz Wydział Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Bielsko-Żywieckiej. Patronatem Honorowym Marsz objęli: Prezydent Miasta Bielsko-Biała, Biskup Diecezji Bielsko-Żywieckiej Roman Pindel oraz Biskup Diecezji Cieszyńskiej Kościoła Ewangelicko - Augsburskiego Paweł Anweiler. Celem Marszu jest promocja życia i rodziny, a w szczególności manifestacja przywiązania do tradycyjnych wartości rodzinnych i poszanowania życia każdej osoby od poczęcia do naturalnej śmierci.
Organizatorzy Marszu chętnie udzielą bardziej szczegółowych informacji, istnieje możliwość umówienia się na spotkania lub wywiady.

Kontakt: adres e-mail maria.szlagura@gmail.com, telefon: 606 88 94 66